Wpis z dedykiem dla Nany z radą by zawsze była sobą, nie przejmowała się pojebanymi Rejdakami oraz kontynuowała swojego bloga.
Art of .... but what?
Wszystko i nic. :D
piątek, 12 października 2012
*ziew*
Zasilam szeregi gimbusów o tak! :D Niestety muszę to jakoś przeżyć, ale raczej nie będzie tak trudno. Mam spoko klasę i nauczycieli do przeżycia. Już dostałem się do chóru - ba - solówkę dostałem. FAIL. Ale 6 wpadnie - oby.
Staram się o dobre oceny i o dziwo - mi to idzie. :D Do tego ten przeskok z podstawówki jest fatalny -__- I teraz muszę ogarniać kawał materiału i spełniać oczekiwania... (liczę) ... chyba 12 nauczycieli i 14 przedmiotów. HELP. No i zabrałem się za organizację czasu. Na 7 nawyków 2 są o właściwym organizowaniu sobie czasu (o nawykach napewno kiedyś napiszę). I właśnie z powodu nawału tych lekcji stwierdziłem że trzeba to jakoś ogarnąć.
Od 5 klasy dostaję od rodziców kalendarze szkolne Oxfordu (podobne do tego) ale one mi poprostu nie podpadają jakoś i ciągle je porzucam. Tak, na 3 takie kalendarze każdy porzuciłem, również i w tym roku. Ale nawyk trzeba spełnić więc poszukałem czegoś fajniejszego. I znalazłem. :D Multiplannery.. Wypróbuję. Jak będzie fajny to opiszę w następnej notce. :D Ja zamówiłem sobie B5 trójdzielny.
Koniec o planowaniu czasu, jest weekand... Wystarczy że nie umówię się z dwiema osobami w tym samym czasie. :D (ale przy tylu znajomych ile mam to bez przesady... ;d)
*ziew* to tytuł alternatywny dla postu o niczym konkretnym. :P
Dziś do ciebie przyjść nie mogę,... nie pytajcie.
Zaraz idę w nocy mrok,
Nie wyglądaj za mną oknem,
W mgle utonie próżno wzrok.
Staram się o dobre oceny i o dziwo - mi to idzie. :D Do tego ten przeskok z podstawówki jest fatalny -__- I teraz muszę ogarniać kawał materiału i spełniać oczekiwania... (liczę) ... chyba 12 nauczycieli i 14 przedmiotów. HELP. No i zabrałem się za organizację czasu. Na 7 nawyków 2 są o właściwym organizowaniu sobie czasu (o nawykach napewno kiedyś napiszę). I właśnie z powodu nawału tych lekcji stwierdziłem że trzeba to jakoś ogarnąć.
Od 5 klasy dostaję od rodziców kalendarze szkolne Oxfordu (podobne do tego) ale one mi poprostu nie podpadają jakoś i ciągle je porzucam. Tak, na 3 takie kalendarze każdy porzuciłem, również i w tym roku. Ale nawyk trzeba spełnić więc poszukałem czegoś fajniejszego. I znalazłem. :D Multiplannery.. Wypróbuję. Jak będzie fajny to opiszę w następnej notce. :D Ja zamówiłem sobie B5 trójdzielny.
Koniec o planowaniu czasu, jest weekand... Wystarczy że nie umówię się z dwiema osobami w tym samym czasie. :D (ale przy tylu znajomych ile mam to bez przesady... ;d)
*ziew* to tytuł alternatywny dla postu o niczym konkretnym. :P
sobota, 29 września 2012
Blog!
Taaaak mam bloga! :D Nie było go trudno założyć ale co tam. Posty będą wyglądały na zasadzie piszę co mi na klawiaturę poleci. Mam temat - więc o nim piszę. Co podsuwa tematy? Życie. Albo czytelnicy. Których jeszcze nie mam. :D Ale to jeszcze. Chociaż szczerze wątpię by ktoś to chciał czytać, takich blogów jest odgrooma, oj sporo by tego było. Czym więc chcę się wyróżnić? hmm... niczym. Jeśli wszystko potoczy się tak zajebiście jak z każdym poprzednim blogiem to ten również odpadnie w przedbiegach z braku czasu, chęci by go pisać i tak dalej. Nie żebym mu tego życzył. W każdym razie zamierzam mieszać pamiętnik z właśnie takim filozoficznymi przemyśleniami. Bo to w końcu mój blog. :D Zobaczymy jak to będzie. :) Narazie czekajcie na nowy wpis. ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)